W sierpniu zmarł hiszpański misjonasz Miguel Pajares, który podczas misji w Afryce zaraził się Ebolą. Śmiercionośnego wirusa wykryto również kolejno w Niemczech i w Norwegii. Czy to oznacza, że Ebola już wkrótce zaatakuje w Polsce?!

Ebola zabija w Europie!

7 sierpnia zarażony misjonarz został przewieziony do Hiszpanii, na pokładzie specjalnie do tego przygotowanego AirBusa A310. Po wylądowaniu trafił do madryckiego szpitala Carlosa III, który specjalizuje się w chorobach zakaźnych. Wirus był jednak w zbyt zaawansowanym stadium, aby można było uratować Pajaresa.

Obecność śmiercionośnego wirusa wykryto również w Niemczech, a ostatnio w Norwegii. Ebolą, podczas pracy w Sierra Leone, zaraziła się norweska lekarka działająca w fundacji Lekarze Bez Granic. Norwegowie są w szoku i drżą ze strachu przed wybuchem groźnej epidemii.

Jakie są objawy?

Wirus Ebola wywołuje u zarażonych gorączkę krwotoczną. Przenosi się on przez krew, płyny ustrojowe, a także dotyk. Pierwsze objawy choroby przypominają zwykłą grypę: wysoka temperatura, bóle mięśni, biegunka. W miarę postępu choroby, pojawiają się wymioty, bóle brzucha oraz wysypka. W końcowej fazie choroby dochodzi do obfitych krwotoków zewnętrznych i wewnętrznych. W przypadku zarażenia wirusem Ebola, śmiertelność chorych sięga nawet 90%.